ATEST Ochrona Pracy

1 października 2014 r.

[Najnowszy numer] [Prenumerata] [Spis treści]     

 

ATEST 11/2004

Służba w policji

Po przeczytaniu artykułów dotyczących pracy (służby) w policji zamieszczonych w nr 7/2004 "Atestu" nasuwają mi się następujące uwagi:

1. Praca lub raczej służba w policji została ciekawie opisana w oparciu o wypowiedzi samych zainteresowanych, czyli funkcjonariuszy policji. Zabrakło jednak bardziej analitycznego odniesienia się do tematu. Głównie chodzi mi o zdecydowane podkreślenie różnic między pracą a służbą i ich praktycznych konsekwencji, uwidaczniających się podczas wykonywania zadań służbowych oraz o przedstawienie problemów dotyczących przestrzegania przepisów i zasad bhp w odniesieniu do służby właśnie. W dziedzinie bhp obowiązują np. przepisy nakładające na pracodawcę obowiązek oceny ryzyka zawodowego i zapoznania z nim pracowników. W służbie występują niekiedy okoliczności, w których to ryzyko jest duże lub bardzo duże, z cywilnego punktu widzenia nieakceptowalne. Czy funkcjonariusz policji może odmówić wykonania zadań wiążących się z takim ryzykiem? zapewne nie. I chociaż są grupy zawodowe, gdzie statystycznie wypadkowość jest większa niż w policji, to w przypadku niektórych zadań policyjnych, takich jak np. zatrzymywanie przestępców, ochrona meczów, ryzyko jest bardzo duże. Odrębny problem to kwestia bhp w związku ze stosowaniem broni i amunicji. Czy należy zatem odstąpić od szacowania ryzyka, a może zastosować inne metody oceny, bardziej odpowiednie dla tych służb. Problem ten dotyczy także wojska, straży granicznej, służby celnej, straży pożarnej, służby ochrony kolei itp.

2. W artykule "Bezpieczeństwo pracy w policji" (str. 34) podano m.in. informację, że wypowiadający się podinspektor Krzysztof Karwaciński jest ekspertem Wydziału Ochrony Pracy w Biurze Ochrony Informacji Niejawnych i Inspekcji Komendy Głównej Policji. Z powyższego wynika, że osoba zajmująca się sprawami bhp jest niewłaściwie usytuowana służbowo. O ile się orientuję, Biurem Ochrony Informacji Niejawnych kieruje Pełnomocnik ds. Ochrony Informacji Niejawnych (w skrócie Pełnomocnik Ochrony), tj. osoba, która z bhp nie ma nic wspólnego, i której kompetencje reguluje ustawa o ochronie informacji niejawnych. W niektórych instytucjach państwowych czynione były próby podporządkowania inspektora bhp pełnomocnikowi ochrony, co jest niewłaściwe praktycznie i zupełnie niezgodne z obowiązującym prawem. Równie dobrze można by pełnomocnika ochrony podporządkować szefowi komórki bhp i w przypadku policji byłby to: Wydział Ochrony Informacji Niejawnych i Inspekcji w Biurze Ochrony Pracy.

3. W tym samym artykule na stronie 37 napisano: "młodszy inspektor Zdzisław Janukowicz, Naczelnik Wydziału Ochrony Pracy w Komendzie Głównej Policji, szef całej policyjnej służby bhp". Zapewne inspektor Z. Janukowicz pełniący funkcję związaną z bhp w jednostce centralnej koordynuje pracę z tego zakresu w tzw. jednostkach terenowych, służy radą i pomocą kolegom "behapowcom" z tych jednostek, nie jest jednak ich szefem. Szefem osoby ds. bhp w Komendzie Wojewódzkiej Policji jest Komendant Wojewódzki Policji w Komendzie Powiatowej, Komendant Powiatowy itd. Chyba że w policji istnieje podległość "dwutorowa".

Pisząc powyższy komentarz, miałem na celu przede wszystkim zwrócenie uwagi na pewne szczegóły, z których profesjonaliści powinni zdawać sobie sprawę, a "Atest" jest przecież czasopismem głównie dla profesjonalistów.

Ryszard Muzyk
Stanowisko ds. bhp w Izbie Celnej
w Krakowie

Dodaj swój komentarz


behapert: wiele istotnych różnic występuje pomiędzy uprawnieniami pracowników cywilnych policji a policjantami.Policjanci z racji stosunku służbowego nie korzystają z uprawnień pracowników takich jak np. wynagrodzenia dodatkowego za pracę w nocy, w godzinach nadliczbowych, pracę w warunkch szkodliwych itp,Chyba że jedyną rekompensatą za wszystkie ucążliwości służby jest wcześniejsza emerytura aniżeli pracowników.Bardzao wiele jest do zrobienias w tej materii.Służbom BHP w policji życzę powodzenia i odwagi w działaniu. (2004-11-22)

behapowiec: A może mi ktoś odpowie na pytanie czemu w Policji tworzone są stanowiska typu technik d/s BHP i ochrony przeciwpożarowej, to chyba też nie jest zgodne z ustawą, i moim zdaniem to typowy mobing ze strony Komendy Głównej Policji bo przecież nie może być dwóch behapowców na terenie województwa zarabiających różnie czyż nie?? np na etacie technika nie będącego w korpusie służby cywilnej ,i inspektora w korpsie słuzby cywilnej a różnica pomiędzy tymi stanowiskami jest spora. Prosze o odpowiedź (2008-09-27)


Dodaj swój komentarz  
 

©ATEST-Ochrona Pracy 2004

Liczba odwiedzin: 15336695