5 września 2010 r.

ATEST
 

Zmienne ryzyko
blog Jerzego Knyziaka

 

<<< Poprzedni wpis (2010-07-25)

 

Następny wpis (2010-07-28) >>>

Nieważne kalorie czy kilokalorie

2010-07-27 21:15

Jerzy Knyziak

W sezonie ogórkowym doniesiono, że w amerykańskim stanie Arizona działa restauracja „Atak serca” której misją jest doprowadzenie do najszybszego i gruntownego rozstroju zdrowia ale w dość przyjemnych okolicznościach. Obowiązuje zasada jedz, pij i tyj. Osoby ważące powyżej 160 kg mogą się objadać za darmo. Personel ubrany jest w stroje pielęgniarek co budzi miłe skojarzenia u konsumentów ryzykujących zdrowie i życie dla przyjemności. Przy okazji; notorycznie myli się kalorie z kilokaloriami, zarówno w informacji telewizyjnej jak i w tekście podano jako horrendum, że hamburger ociekający tłuszczem zawiera w sobie ładunek 8 tysięcy kalorii. Jest to zaledwie 8 kcal a zatem znacznie poniżej kromki suchego chleba. Klasyczne i często spotykane mylenie miliardów z milionami, kalorii z kilokaloriami. Jednak przyjmując pomyłkę tego rodzaju należałoby oczekiwać, że specjalny hamburger miał wartość energetyczną 8 tysięcy kcal co odpowiada energetycznie blisko kilogramowi smalcu.

 

 

Maciej Ś.: I tutaj widać sezon ogórkowy. Najwyższy czas "wrzucić" już nr 7/2010 ATESTU. (2010-07-27)

 

<<< Poprzedni wpis (2010-07-25)

 

Następny wpis (2010-07-28) >>>

343289