ATEST Ochrona Pracy

20 stycznia 2019 r.

[Prenumerata] [Spis treści]     

Forum dyskusyjne

Temat: Patologia w służbie bhp a samorząd zawodowy

Liczba wpisów: 38.

Lista wątków
Dodaj nowy wpis do tego wątku


Sortowanie:

Ewka: Nikt o zdanie nie będzie pytał ale uzwględni je w całości. (2018-12-05)

emerytki: nikt o zdanie nie będzie pytał. (2018-12-03)

Ewka: Trzeba popierać 'LEZING" zmiany w bhp nastąpia bez pytanie sie o zdanie najbardziej zainteresowanych, czyli bhp-owców. Tylko SAMORZĄD ZAWODOWY mógłby to nadzorować (2018-12-03)

Zaniepokojony: Właśnie dlatego jest teraz taka nagonka na bhp. (2018-12-02)

Julian: Kolejne opowieści z krainy mchu i paproci... a władza cicho i systematycznie zmienia reguły gry. Jeszcze trochę a służba bhp będzie tylko w dużych zakładach i obudzicie się (jak ktoś napisał na forum) z przysłowiową "ręką w nocniku". Pracy nie będziecie mieli i zasilicie szeregi armii bezrobotnych lub zmienicie profesje. (2018-11-30)

Uczen Bhp: do awaryjnego zatrzymywania przenośnika czy pracownik musi użyć linki czy może ją obejść? Jak to wyglada ,bo ucze sie na Bhp i jestem zainteresowany jak wyglada ten stelaż stanowiskowy. (2018-11-22)

Bajabongo: Jak zabronią szkolić bhp-owcom to i patologia spadnie (2018-11-22)

Dr Patolog: Nona. Co się denerwujesz. Trzy dni free i zas pod ziemię. Przecież wiesz. "Kto mo śruba ten idzie na Gruba" Tyle w temacie górnictwa (2018-11-16)

NU: A co to jest "gesiarki pozostaną" (2018-11-14)

mona: Do wypadku śmiertelnego na kopalni przyjeżdżają z okręgowego urzędu gorniczego i robią opinię,za 5 miesięcy prokurator wysyła biegłego sądowego,który obala ta opinię,czy wug i oug powinno istnieć dla mnie to jest niepotrzebna instytucja,a jeszcze samorządy dodatkowe darmozjady których opinię biegli będą podważać,śmiechu warte.takie wypadki w górnictwie ciągną się latami w sądach.w opinię inspektorów oug nie powinno być sugerowana,bo to pokazuje ze współpracują z pracodawcą na niekorzyść ofiary wypadku,a niestety to oug robi i powinni być pociągnięci do odpowiedzialności za współsprawstwo,ponieważ to oni tam zjeżdżają i kontrolują tych pracodawców,kolesiostwo i tyle taki jest fakt! (2018-11-14)

Niunia: Co to jest "gęsiarki pozostaną" (2018-10-09)

ale pozostaną: gęsiarki? (2018-10-02)

czyli: które? (2018-10-02)

Kasia: Nie rozwiąze wszystkich ale tylko te najważniejsze (2018-10-02)

zbulwersowany: Jeżeli ktoś uważa,że utworzenie samorządu zawodowego rozwiąże wszystkie problemy służby bhp, w tym ograniczy patologię,to jest w wielkim błędzie,ponieważ samorząd zawodowy o ile ten w ogóle kiedyś powstanie,będzie musiał opierać swoje działania na podstawie ustawy o samorządzie zawodowym a przede wszystkim uwzględniać już obowiązujące przepisy ws. służby bhp,czyli zapisów art.237(11) Kodeksu pracy a także przepisów stosownego rozporządzenia wykonawczego do kodeksu pracy. Moim zdaniem te wymienione i inne przepisy, np. ws. szkolenia bhp ułatwiają możliwość rozwoju patologii i co gorsze to nikt z tym nic nie robi i nie zamierza zrobić. (2018-10-01)

Hmm...: Najwartościowsze odznaki i medale są te, których nie da się "kupić" (2018-10-01)

Krysia: Moja koleżanka Nina jutro w Sejmie odbierze honorową odznakę GIP za zasługi dla ochrony pracy i to nie jest patologia. (2018-10-01)

Kalasanty: Ja teś tak uważam anie jak inni forumowicze (2018-09-30)

Marzena: Ja teś tak uważam że powołanie samorządu ograniczy patologię (2018-09-30)

no właśnie: zatem i ciebie też to obejmie (to pewne), bo tak zakłada ewka w swojej "wizji" - "Ewka: Tylko powołanie samorządu spowoduje usunięcie patologii (2018-09-21)" (2018-09-23)

i ty, franek: też wylecisz, razem z ewką (2018-09-23)

Franek: Widocznie usuwanie patologii boli (2018-09-23)

no to będziesz: pierwsza ........... do wylotu. Masz to jak w banku. (2018-09-22)

Ewka: Tylko powołanie samorządu spowoduje usunięcie patologii (2018-09-21)

Ktoś?: Lekarz: Taki z ciebie lekarz jak ze mnie felczer.Żeby tak się stało, to musiałaby nastąpić zmiana przepisów ws. służby bhp i wiele innych przepisów w tym temacie. (2018-09-14)

gorzka prawda: "technik: A pro po /.../ (2018-09-11)" (2018-09-13)

gorzka prawda: "Lekarz: Techników BHP nie powinno być /.../ Dlaczego technicy BHP nie chcą się dokształcić? /.../ (2018-09-13)" - - - - Bo są "głęboko przekonani" o swoich super kompetencjach ......... intelektualnych. Brak im po prostu i przede wszystkim odwagi na podjęcie studiów wyższych. Często przeszkodą jest również brak matury u co poniektórych. (2018-09-13)

Lekarz: Techników BHP nie powinno być, to już przeszłość i marne ich kształcenie, głównie za darmo w prywatnych szkołach za unijne pieniądze (szukają na siłę kandydatów na ten kierunek). Porównam technika BHP do felczera, których już prawie nie mamy, starzy przeszli na emeryturę (średnie wykształcenie) lub dokształcili się na studiach medycznych na lekarzy. Dlaczego technicy BHP nie chcą się dokształcić? Jako technik BHP niech dociągnie do emerytury ale nie powinno być kształcenia w tym kierunku, bo to parodia, mamy już XXI wiek. Podobnie jak z technikami farmacji itp. (2018-09-13)

Ferdziu: "Pracownikowi podwinęła się noga na dywanowej wykładzinie w biurze. Upadł "na tym samym poziomie". Zabił się. Jest wypadek, i do tego śmiertelny. Miał chłop pecha." - - - No to pojechałeś po bandzie z tymi kodeksami i karaniem. UKARAĆ RODZINĘ ZMARŁEGO!!!, za to że podwinęła mu się noga. BRAWO BRAWO! Te wpisy proponuję umieścić w wątku - patologia służby bhp ;) PS. Czy to nie ty napisałeś: "„nullum crimen sine lege” = nie ma przestępstwa (występku, wykroczenia) bez przepisu prawa" ??? (2018-09-13)

vide: Kodeks pracy (kary porządkowe), Kodeks wykroczeń a także Kodeks karny. (2018-09-13)

perto: Poszukajcie winnych i odpowiedzialnych ......... do ukarania. - - - - Gdzie w przepisach jest napisane, że trzeba znaleźć winnych / odpowiedzialnych i ich ukarać??? Przepisy odnośnie wypadków przy pracy nic nie wspominają. Swego czasu PIPa się upierała i nakazywała w protokóle wskazywać winnych. (2018-09-13)

wypadek???: wypadek???: "Robotnik budowlany spadł na beton z siódmej kondygnacji żelbetonowej konstrukcji szkieletowej. Nie doznał żadnych urazów. I wypadku przy pracy NIE MA. Miał chłop szczęście. Pracownikowi podwinęła się noga na dywanowej wykładzinie w biurze. Upadł "na tym samym poziomie". Zabił się. Jest wypadek, i do tego śmiertelny. Miał chłop pecha. Poszukajcie winnych i odpowiedzialnych ......... do ukarania." (2018-06-04) (2018-09-13)

obywatel RP: Wątek powinien się nazywać: "patologia służby bhp - marzenia o samorządzie" (2018-09-11)

mona: Wiem co piszę takie są fakty, widocznie ta dyskusja Cię przerosła,i nie powinieneś brać w niej udzial ! (2018-07-22)

ty to masz: gadane, mona. A czytasz chociaż to co piszesz? (2018-07-21)

mona: No tak biegły oparł się tam na opinii tego lenia co miał kontrolować ten przenośnik taśmowy,muszę dopisać że ten przenośnik był popodpierany i rozparty jaki polamanymi stojakami .tam ani jedna blokada nie działała np.pisza czujnik spietrzenia urobku hmm. (2018-07-21)

gość: Znam wyrok sądu gdzie takie stwierdzenia padły. Co najciekawsze biegły z zakresu bhp wydał taką opinię, czyli behapowiec, który dostał się na biegłego... (2018-07-21)

gość: gość: "Wina pracownika w około 20% przyczyniła się do zaistnienia wypadku." - źle napisałem powinno być: Poszkodowany PRZYCZYNIŁ SIĘ do zaistnienia wypadku w 20% (2018-07-21)

 
 

©ATEST-Ochrona Pracy 2018

Liczba odwiedzin od 2000 r.: 31905138