ATEST Ochrona Pracy

22 stycznia 2019 r.

[Prenumerata] [Spis treści]     

 

Kto jest kim w ochronie pracy

ATEST Ochrona Pracy

Kto jest kim

10/1997 12/1997
       Lista nazwisk w bazie danych "Kto jest kim"

ATEST 11/1997

Teresa Musioł

Teresa Musioł
Teresa Musioł

Zapraszam państwa na swoje zajęcia. Kto wie czy Kapituła się nie pomyliła oświadczyła do mikrofonu dr inż. T. Musioł w wielkiej sali Filharmonii Pomorskiej w chwilę po otrzymaniu statuetki ZŁOTE SZELKI, przyznanej jej jako szczególnie docenianemu wykładowcy w dziedzinie bhp i ergonomii.

W tej spontanicznej wypowiedzi znaleźć można było całą Teresę Musioł - osobę z refleksem, dowcipną, przekonaną o własnej wartości, często sięgającą do autoironii. Oczywiście i za tę wypowiedź dostała brawa, co zdarza się jej również po zakończeniu wykładów. Okazało się, że niektórzy członkowie naszej redakcyjnej Kapituły, mimo że przyjechali z dwóch przeciwnych krańców Polski mieli okazję uczestniczyć w prowadzonych przez nią wykładach. Dobra jest, potwierdzili, poprowadzi zajęcia z ergonomii w każdych warunkach, nawet przy ognisku. Przy tym nie są to tylko sympatycznie brzmiące pogaduchy, ale bardzo merytoryczne spotkania.

Do konkursu redakcji "ATESTU" zgłosiła ją dyrekcja Ośrodka Szkolenia PIP we Wrocławiu, gdzie miała okazję mówić do ludzi z różnym stopniem wykształcenia - inspektorów, behapowców, związkowców. Na co dzień prowadzi zajęcia na Politechnice Śląskiej. Na wykładowcę ergonomii i bhp wykreowały ją ośrodki szkoleniowe energetyki zawodowej, w których do dzisiaj prowadzi zajęcia.

Lubi być między ludźmi, grać pierwsze skrzypce, jest apodyktyczna ale i sympatyczna, bo potrafi przyznać rację komuś mądremu. Ma komfort wypowiadania swojego zdania, nie zawsze koniunkturalnie.

Ciekawe, że gdzie tylko może Teresa Musioł odcina się od szafarzy nauki a zwłaszcza takich, którzy z nabożeństwem, pod parasolem swojego tytułu wygłaszają banały. Po prostu lepiej poznała na czym polega wartość ludzi i prezentowanej przez nich wiedzy. Stale idzie do przodu, pomału, ale stąpa konsekwentnie i pewnie.

Urodziła się na Śląsku (ojciec Krakus, matka Tarnopolanka), ukończyła liceum nr 1 w Gliwicach, a później Wydział Chemiczny na Politechnice Śląskiej. Na początku lat siedemdziesiątych była przez trzy lata mistrzem zmianowym w przedsiębiorstwie "Polskie Odczynniki Chemiczne", a później przez blisko 15 lat kierowała laboratorium higieny pracy w "Energopomiarze", zajmując się równocześnie zarządzaniem środowiska naturalnego.

W trakcie tej pracy zaczęła jeździć na konferencje ergonomiczne do Karpacza, Czerniejewa, Łagowa. Spora część uczestników tych imprez to specjaliści z zakładów: behapowcy, pracownicy laboratoriów. Ale stanowią oni tło, z nabożeństwem wysłuchują niekoniecznie odkrywczych referatów naukowców. Teresa Musioł zachowywała się inaczej. Stawiała pytania, niekiedy wręcz bezczelne, ale zawsze dobrze świadczące o jej rozsądku. Wreszcie po latach jeden ze znanych naukowców zapytał ją - a właściwie dlaczego ty nie masz jeszcze doktoratu?

Dlaczego nie - pomyślała. I zrobiła. W 1991 roku obroniła w Instytucie Organizacji Przemysłu Maszynowego "Orgmasz" w Warszawie rozprawę doktorską pod tytułem: "Racjonalna organizacja pracy przy obsłudze pulpitu sterowniczego w elektrowniach i elektrociepłowniach".

Od tej pory jej rozwój zawodowy nabrał przyspieszenia. W 1992 roku przebywała na stażach zawodowych w elektrowniach duńskich i zakładach szwedzkich. W dwa lata później uzyskała tytuł "Mastere" w zakresie modernizacji przemysłu na studiach podyplomowych w Wyższej Szkole Górniczej w Nancy (Francja). W 1991 roku odeszła z przemysłu na uczelnię. Obecnie jest adiunktem na Wydziale Organizacji i Zarządzania Politechniki Śląskiej.

Zainteresowania naukowe dr inż. Teresy Musioł bardzo są zgodne z jej cechami osobowości i prywatną, by tak rzec, filozofią. Otóż jest ona w swoich badaniach ergonomistą - fenomenologiem, tj. uwzględnia znaczenie niepowtarzalności jednostki ludzkiej. Ochrona pracy, ergonomia odwołują się do pewnego modelu człowieka z uśrednionymi cechami. I stosownie do tych cech formułują procedury lub postulaty bezpiecznych zachowań. Tymczasem, wrażliwość wszystkich zmysłów ludzkich tworzy szczególny konglomerat - odbiornik wrażeń, ważny w sterowaniu np. elektrownią. Ten temat szczególnie interesuje T. Musioł. Nie chcę zapeszyć, ale ze względu na jej długoletnie doświadczenia przemysłowe, oczekuję od niej więcej niż od innych.

I jeszcze coś na temat prywatnych zainteresowań. Bliskie jej jest wszystko to co przyjemne, czyli dalekie podróże, dobra literatura i muzyka. Poszukuje towarzystwa ludzi myślących i z klasą (o co coraz trudniej). Lubi jazdę na nartach i rowerze górskim.

Jej dewiza życiowa: nie ma nic lepszego na tym najpiękniejszym ze światów niż robić to, co się lubi i dostawać za to jeszcze wyróżnienia i honoraria.

Wie, że nadchodzą czasy, w których oprócz edukacji ekonomicznej, dydaktyka pracy będzie miała pierwszorzędne znaczenie.

 
 

©ATEST-Ochrona Pracy 2018

Liczba odwiedzin od 2000 r.: 31918085