ATEST Ochrona Pracy

16 listopada 2018 r.

[Prenumerata] [Spis treści]     

 

Wydarzenia

Wydarzenia

Wydarzenia

Zobacz starsze wydarzenia

  poprzednie   następne  

2018-04-05 15:10

Wypadki w transporcie i logistyce


Główny Urząd Statystyczny opublikował niedawno wstępne dane dotyczące wypadków przy pracy w 2017 r. Wynika z nich, że ogólna ich liczba w branży transport i gospodarka magazynowa (TSL) zauważalnie wzrosła (o 9%). Co gorsza, liczba zdarzeń ze skutkiem śmiertelnym zwiększyła się o ponad 50%, a to już mocno niepokojące informacje.
Branża TSL w Polsce ma się bardzo dobrze. Świadczy o tym prężnie rozwijający się rynek transportowy oraz powstające w szybkim tempie nowe centra logistyczne i magazynowe. Całkowita powierzchnia wynajęta w ramach nowych umów i ekspansji przekroczyła w 2017 r. 3,1 miliona metrów kwadratowych, co przewyższa wynik z 2016 roku o prawie milion metrów kwadratowych. Tego samego nie można jednak powiedzieć o bezpieczeństwie pracy w tym sektorze. Dane GUS za rok 2017 stawiają transport i gospodarkę magazynową na drugim, po budownictwie, miejscu pod względem liczby wypadków ze skutkiem śmiertelnym, których wydarzyło się 56, czyli aż o 19 więcej niż w poprzedzającym roku i najwięcej od kilku ostatnich lat. Dało to tej branży niechlubny awans o jedną pozycję, którą zawdzięcza również dość znacznemu spadkowi wypadków śmiertelnych, jakie odnotowano w przetwórstwie przemysłowym (z 50 do 43). Niestety wraz ze wzrostem najgroźniejszych w skutkach zdarzeń, zwiększyła się także ogólna liczba wszystkich wypadków w sektorze transport i gospodarka magazynowa – w 2017 roku była ona o ponad 9% wyższa od wypadków w roku 2016 (odpowiednio 6949 i 6374). Marek Banach, ekspert firmy KRAUSE, która dostarcza branży TSL wiele produktów do pracy na wysokości, komentuje to następująco: „Choć przedstawione przez GUS dane dla sektora TSL są mocno niepokojące, to należy sobie jasno powiedzieć, że branża ta przeżywa od kilku lat intensywny rozwój. Polska, z racji m.in. na swoje geograficzne położenie, stała się dużym europejskim centrum przeładunkowym, z największą liczbą samochodów ciężarowych, których blisko 200 tys. jeździ codziennie po drogach krajów unijnych. Do tego, z racji niskich stawek czynszowych, systematycznie rośnie w naszym kraju powierzchnia magazynowa, co znacząco przekłada się na ciągły wzrost zatrudnienia w tym sektorze. To tym, choć nie tylko, możemy tłumaczyć rosnącą liczbę wszystkich wypadków, która w przeliczeniu na 1000 pracujących, pozostaje praktycznie niezmienna od kilku lat (8,36 w 2017 r.).”
Jak wynika z danych GUS dla wszystkich sektorów łącznie, najczęstszy powód wypadków przy pracy wciąż stanowi czynnik ludzki. W 2017 r. nieprawidłowe zachowanie się pracownika było przyczyną ponad 60% wszystkich wypadków. Kolejną przyczyną był niewłaściwy stan czynnika materialnego (8,3% wypadków przy pracy), a na trzecim miejscu znalazł się brak lub niewłaściwe posługiwanie się czynnikiem materialnym (7,3% wypadków przy pracy).
Duża liczba wypadków w transporcie i gospodarce magazynowej jest niewątpliwie pochodną organizacji i specyfiki pracy, na których swoje piętno odciska nieunikniony w logistyce i transporcie pośpiech – zarówno na drodze, jak i w centrach magazynowych. W tych ostatnich potrzebne są nowe rozwiązania, które pozwolą efektywniej zarządzać czasem, nie narażając pracowników na niebezpieczeństwo. Mowa przede wszystkim o automatyzacji procesów magazynowych, które ograniczą pracę ręczną, jak i również o odpowiednich urządzeniach do prac na wysokości tam, gdzie organizacja magazynu nie może opierać się wyłącznie na rozwiązaniach automatycznych. A takich miejsc jest wciąż bardzo wiele. – O ile z pośpiechem trudno walczyć, o tyle dużo łatwiej zadbać o odpowiednie narzędzia pracy. Decydując się na wyposażenie magazynu w urządzenia do prac na wysokości powinniśmy jasno określić ich zakres, częstotliwość oraz wysokość, na jakiej są prowadzone – podpowiada Marek Banach.
Do niektórych wystarczy tylko niewielki podest roboczy z kilkoma stopniami, inne natomiast wymagać będą komfortowej drabiny z platformą lub schodów jezdnych, które sprawdzą się w obsłudze wysokich regałów. Niezależnie jednak od wybranego sprzętu, musimy zadbać zarówno o odpowiednie przeszkolenie pracowników, którzy z niego korzystają, jak również o systematyczne i cykliczne badania kontrolne, prowadzone przez odpowiednio przeszkolone osoby.

  poprzednie   następne  

Brak komentarzy

Dodaj swój komentarz  
 

©ATEST-Ochrona Pracy 2018

Liczba odwiedzin od 2000 r.: 31407611