ATEST Ochrona Pracy

24 stycznia 2019 r.

[Prenumerata] [Spis treści]     

 

ATEST 12/2018

Na bazie przytoczonych danych nie da się udowodnić wpływu myślistwa na wzrost zachowań agresywnych

Na łamach ATESTU 10/2018 ukazał się interesujący tekst autorstwa Katarzyny Popiołek i Ryszarda Studenskiego "Czy broń myśliwska strzela sama?". Postawiona w tekście hipoteza o związku między liczebnością myśliwych a wskaźnikiem zachowań agresywnych (liczebnością zabójstw) wydaje się na pierwszy rzut oka całkiem logiczna. Niestety, tok wnioskowania statystycznego przedstawiony przez autorów wydaje się być już na wstępie obarczony prostym błędem, który rzutuje na wynik końcowy. Mianowicie, gęstość zaludnienia w artykule została policzona jako stosunek powierzchni kraju do liczby mieszkańców zamiast jako liczbę mieszkańców w stosunku do powierzchni kraju, tak jak jest przyjęte w opracowaniach GUS. Oczywiście, teoretycznie można by liczyć i tak jak zrobili to autorzy, ale wyrażony w ten sposób wskaźnik należałoby wówczas interpretować w ten sposób, że im większa jego wartość tym mniejsza gęstość zaludnienia (więcej przestrzeni na jednego mieszkańca). Autorzy jednak niską wartość wskaźnika policzonego przez siebie zinterpretowali po prostu jako "niskie zaludnienie", stąd kraje takie jak Holandia, Belgia czy UK uznali za słabo zaludnione, zaś np. Finlandia, Szwecja czy Norwegia uznane zostały za kraje "wysoko zaludnione". A jest przecież dokładnie na odwrót.

Skoro odwróceniu uległaby klasyfikacja krajów na "wysoko" i "słabo" zaludnione to prawdopodobnie wynik wnioskowania statystycznego, przeprowadzonego w analogiczny sposób jak zrobili to autorzy, wskazywałby na redukcję zachowań agresywnych w społeczeństwach o rozbudowanej kulturze myśliwskiej. Być może można by nawet próbować szukać mechanizmu, który rządzi taką prawidłowością. Okazuje się jednak, że i takiej zależności nie ma. Szybka analiza zestawionych przez autorów danych wskazuje na korelację (w tym przypadku r-Spearmana) między wskaźnikiem zabójstw a odsetkiem myśliwych w społeczeństwie na poziomie r=-0,07. Ujemny znak korelacji mógłby sugerować spadek zachowań agresywnych wraz z wzrostem popularności myślistwa w społeczeństwie. Korelacja ta nie jest jednak ani wysoka, ani istotna statystycznie, więc rozważania takie nie mają większego sensu. Brak związku doskonale widać także na roboczej rycinie utworzonej na podstawie zestawionych przez autorów danych.

Związek między liczbą myśliwych a wskaźnikiem zabójstw w krajach europejskich
Ryc. Związek między liczbą myśliwych a wskaźnikiem zabójstw w krajach europejskich

Po przeczytaniu tekstu nasuwa się także kilka innych pytań metodycznych. Skoro analizowane przez autorów dane są cechą ilościową i jako takie pozwalają na zastosowanie bardziej precyzyjnych technik statystycznych, to dlaczego autorzy zdecydowali się na reklasyfikację i agregację danych? Procedura ta zawsze pozostawia pytania, dlaczego przyjęto taką a nie inną granicę kryteriów klasyfikacji.

Nie rozumiem też, jaki sens ma odnoszenie liczebności myśliwych do powierzchni kraju. Czy kryje się za tym teza, że myśliwi stają się agresywni, gdy ich terytorium łowieckie jest niewystarczające, lub, co gorsza, pojawia się na nim inny myśliwy? Wydaje się jednak, że skoro wskaźnik zabójstw obliczany jest w stosunku do liczby wszystkich mieszkańców kraju to jego związek z kulturą myśliwską należałoby odnieść również do odsetka osób zajmujących się myślistwem a nie do liczby myśliwych na 1 km2 (choć akurat autorzy i ten wskaźnik policzyli odwrotnie).

Podzielam więc pogląd autorów, że wpływ kultury myśliwskiej na inne aspekty funkcjonowania społeczeństwa jest zagadnieniem słabo poznanym a wartym lepszego rozpoznania. Niestety, na bazie przytoczonych przez autorów danych statystycznych nie da się udowodnić tezy o wpływie myślistwa na wzrost zachowań agresywnych. Zdaję sobie sprawę, że moje rozważania odnoszą się głównie do zastosowanych przez autorów metod nie zaś do socjologicznego meritum zagadnienia - w tym przypadku prawdopodobny błąd obliczeniowy autorów może jednak prowadzić do zupełnie błędnych wniosków.Koniec

J.S.


Brak komentarzy

Dodaj swój komentarz  
 

©ATEST-Ochrona Pracy 2018

Liczba odwiedzin od 2000 r.: 31932509