ATEST Ochrona Pracy

23 marca 2019 r.

[Najnowszy numer] [Prenumerata] [Spis treści]     

 

Kto jest kim w ochronie pracy

ATEST Ochrona Pracy

Kto jest kim

01/2019 03/2019
       Lista nazwisk w bazie danych "Kto jest kim"

ATEST 02/2019

Marek Maksymowicz

Marek Maksymowicz
Marek Maksymowicz

Marek Maksymowicz jest absolwentem Politechniki Gdańskiej Wydziału Zarządzania i Ekonomii oraz gdańskiej Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu. Od zawsze miał dwie pasje: sport i handel. Stąd taki wybór studiów. Swego czasu grał w piłkę nożną w rozgrywkach prowadzonych przez PZPN. Zainteresowanie handlem wyniósł z tradycji rodzinnych. Pradziadek w okresie międzywojennym prowadził dwa sklepy, dziadek 12-letniego Marka zabierał na bazar, gdzie sprzedawał artykuły trudno zbywalne. To było dla niego ogromne doświadczenie zarówno w handlu, jak i w kontakcie z klientami. Dziadek był na tyle dobry, że zawsze udawało mu się sprzedać to, co zamierzał. Wnuk obecnie twierdzi, że może wszystko sprzedawać, co ma racjonalne uzasadnienie potrzeb ludzi i ich otoczenia.

Od początku kariery zawodowej M. Maksymowicz zajmuje się środkami ochrony indywidualnej krótkotrwałego użytku. Przede wszystkim kombinezonami jednorazowymi i kompleksowym doborem śoi (masek, półmasek, rękawic, ochron oczu itd.) kompatybilnych z kombinezonami chroniącymi przed zagrożeniami chemicznymi i biologicznymi. Jest jedną z pierwszych osób w Polsce, które wdrażały, popularyzowały i doradzały klientom biznesowym w wyborze specjalistycznej odzieży jednorazowej. Początki były bardzo trudne, gdyż wiedza na temat produktów krótkotrwałego użycia była niewielka, a przepisy prawne nie zachęcały do ich stosowania. Założenie jednoczęściowego kombinezonu wydawało się śmieszne i niezrozumiałe. To była zupełnie inna mentalność; trudny do wyobrażenia był zakup kombinezonu, który po jednorazowym użyciu należało wyrzucić. Nie docierało do ludzi, że takie rozwiązanie to pewna i sprawdzona ochrona.

Porównując kombinezony sprzed 20 lat z obecnymi - mówi - dostrzegamy ogromne zmiany. Zmieniła się ich konstrukcja, materiały z których są wykonane, sposób pakowania. Zmiany konstrukcyjne nie są specjalnie widoczne dla przeciętnego użytkownika. Specjalny klin w kroku, trzyczęściowy kaptur, odpowiednio skrojone i wszyte rękawy, określona długość zamka błyskawicznego to tylko niektóre elementy poprawiające przede wszystkim właściwości ochronne, ale także funkcjonalność i komfort noszenia. Kiedyś głównym materiałem do produkcji kombinezonów był Tyvek® i Tychem®. Dziś mamy wiele innych alternatywnych materiałów o podobnych właściwościach (najczęściej są to włókniny wielowarstwowe i laminowane specjalnymi powłokami ochronnymi). Nowe materiały zapewniają zgodne z normami walory ochronne i użytkowe. Są także konkurencyjne cenowo. Zmienił się również sposób podania wyrobu dla klienta. Kiedyś kombinezony zbiorczo pakowano w szare kartony. Dziś każdy kombinezon pakowany jest oddzielnie w woreczek z nadrukiem informującym o właściwościach wyrobu.

Marek Maksymowicz dotychczas zrealizował wiele ogólnopolskich projektów z zakresu wspierania decyzji zakupowych, planowania i logistyki specjalistycznej odzieży ochronnej. Jednym z takich projektów było zaangażowanie w walkę z pierwszą falą ptasiej grypy. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia - wspomina - wspomagał jednostki weterynarii 24 h na dobę. Sam dowoził towar przez kilka kolejnych nocy, w dzień nie było czasu, a firmy kurierskie już nie przyjmowały zleceń.

Ma za sobą udział w wielu wykładach i prezentacjach poświęconych środkom ochrony indywidualnej podczas licznych konferencji naukowych, m.in. na Uniwersytecie Jagiellońskim czy Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Był zapraszany, aby wygłosić wykłady i przeprowadzić szkolenia.

M. Maksymowicz od wielu lat regularnie uczestniczy w targach SAWO, a także w największych na świecie w tej branży targach A+A w DÜsseldorfie. Kiedyś polskie stoiska były małe, szare, bez zaplanowanego porządku. Byliśmy dumni - mówi - że w ogóle je mamy. Ale w tamtych latach można było podczas targów podpisać kontrakt czy umowę. Obecnie stoiska w większości są duże, efektowne, sprzęt bhp jest prezentowany z najwyższą starannością, podobnie jak na pokazach mody (organizowane są nawet pokazy behapowskiej mody), ale jest to miejsce wyłącznie pokazania się, zaistnienia. Takie spotkania również są potrzebne, raz na 2 lata warto się spotkać z ludźmi z branży (również z konkurencją), wymienić poglądy i uwagi, a przede wszystkim spotkać się ze swoimi odbiorcami ot tak po prostu, dla podtrzymania relacji.

Obecnie M. Maksymowicz pracuje w PW Krystian. Po latach pracy w jednym przedsiębiorstwie przyszła chwila refleksji, podsumowań. Zdecydował o zmianie. Firma Krystian daje duże możliwości rozwojowe, ma ogromny potencjał, zaplecze do rozszerzania działalności promocyjnej i handlowej dla odzieży krótkotrwałego użycia, m.in. ma własne laboratorium (rzadkość w tej branży).

Jest żonaty, każdą wolną chwilę inwestuje w wychowanie trójki dzieci. Gdy już znajdzie trochę czasu dla siebie, lubi biegać po lesie. Jego główne zainteresowania to sport w każdej postaci, jednak szczególnie bliska jest mu piłka nożna.

Jego życiowe motto to: Najlepszym nauczycielem jest doświadczenie, ale trzeba umieć z niego korzystać.

 
 

©ATEST-Ochrona Pracy 2019

Liczba odwiedzin od 2000 r.: 32475674