ATEST Ochrona Pracy

27 czerwca 2019 r.

[Najnowszy numer] [Prenumerata] [Spis treści]     

 

ATEST 4/2019

Za wcześnie na samorząd zawodowy służby bhp

Rozmowa z Elżbietą Bożejewicz, prezesem Zarządu Głównego Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracowników Służby BHP

Robert Kozela: Jako prezes największej organizacji zrzeszającej służbę bhp ma pani kontakt z wieloma osobami wykonującymi ten zawód. Kim jest współczesny behapowiec? Czy można mówić w ogóle o jednym profilu pracownika służby bhp? Czy po prostu jest to kilka różnych grup?

Elżbieta Bożejewicz
Fot. Paweł Baldwin

Elżbieta Bożejewicz: Wprawdzie rozporządzenie w sprawie służby bhp zawiera jeden katalog zadań dla wszystkich, to jednak są różne grupy w naszym zawodzie. Służba bhp na etatach, zainteresowana realizacją wszystkich zadań służby bhp, chętnie zastanawia się nad tym, co można jeszcze zrobić w zakresie poprawy warunków pracy, jakie nowości techniczne w tym zakresie można wdrożyć, jak budować kulturę bezpieczeństwa w zakładzie. Druga grupa to osoby, które założyły działalność gospodarczą, wybierając do realizacji tylko takie zadania, przy wykonywaniu których można więcej zarobić, czyli szkolenia w dziedzinie bhp i przygotowywanie dokumentacji wypadków przy pracy. W tej grupie są też osoby, które obsługują zakłady pracy jako specjaliści spoza.

Z moich obserwacji wynika, że służba bhp na etatach dąży do rozwoju zawodowego poprzez udział w szkoleniach doskonalących wiedzę, konferencjach, seminariach, pogłębia wiedzę w zakresie psychologii pracy, doskonali znajomość języków obcych. Natomiast osoby prowadzące działalność gospodarczą i pełniące obowiązki służby bhp jako specjaliści spoza zakładu pracy z reguły nie mają czasu na doskonalenie zawodowe, ale są też wyjątki, dla których jest to bardzo ważne.

W nazwie "służba bhp" zawarte jest pewne zobowiązanie: służba rozumiana jako dbałość o zdrowie i życie zatrudnionych. Część osób traktuje to zajęcie jako najzwyklejszą pracę, ale zapewne wśród części członków stowarzyszenia ujawnia się jakiś gen społecznikostwa, chęć działania dla wspólnego dobra. Czy tak rzeczywiście jest? Jakie są motywacje osób wstępujących do OSPSBHP?

Przyjmując obowiązki służby bhp, powinniśmy wykazywać się wyjątkową dbałością o zdrowie i życie zatrudnionych. Często na spotkaniach w oddziałach OSPSBHP poruszany jest temat społecznej pracy na rzecz poprawy warunków pracy. Organizujemy seminaria, konferencje, podczas których wymieniamy się doświadczeniami, a nawet niektórzy członkowie zapraszają do swoich zakładów pracy i prezentują dobre praktyki. Angażując członków w takie działania, stowarzyszenie ma wpływ na kształtowanie postaw prospołecznych.

Oczekiwania wstępujących do OSPSBHP są różne. Większość z nich to osoby młode, które dopiero ukończyły studia i szukają możliwości pogłębienia wiedzy, skorzystania z doświadczenia osób starszych stażem. Chcą też poznać środowisko behapowskie, bo liczą na koleżeńską pomoc w rozwiązywaniu problemów w pracy. Zachęcając młodych do pracy społecznej na rzecz ochrony zdrowia i życia zatrudnionych, kształtujemy właściwą postawę służby bhp. Ale o powodzeniu w tej materii w znacznej mierze decyduje zaangażowanie prezesa i członków zarządów oddziałów, ich umiejętności zarządzania i budowania relacji międzyludzkich.

Co daje przynależność do OSPSBHP? Czy wpływa to istotnie na rozwój zawodowy?

Stowarzyszenie stanowi dobrą platformę do rozwoju zawodowego i integracji środowiska behapowskiego. Poprzez organizację szkoleń, seminariów, konferencji stale doskonalimy warsztat pracy służby bhp. Zarządy oddziałów poszukują nowoczesnych i ciekawych form nauczania. Na szkolenia zapraszani są eksperci o wysokim poziomie wiedzy. Często korzysta się z doświadczeń członków oddziału, którzy dzielą się dobrymi praktykami w zapewnianiu bezpieczeństwa i ochrony zdrowia pracujących. Moim zdaniem nie ma lepszej formuły na rozwój zawodowy.

Jeśli członkowie stowarzyszenia oczekują wsparcia, rozmawiają o zagrożeniach, to na jakie najczęściej problemy zawodowe wskazują? Co im przeszkadza w pracy?

Najczęściej są to problemy w wykonywaniu zadań służby bhp. Niejednokrotnie dotyczą one nowych regulacji prawnych, które nie zawsze są zrozumiałe. Podczas zebrań członkowie dyskutują o sposobach rozwiązywania problemów zawodowych. Tematy szkoleń są często tak dobierane, aby im to ułatwić.

Co przeszkadza w pracy służby bhp? Często są to relacje z pracodawcą, który narzuca dodatkowe zadania, spoza wymienionych w rozporządzeniu o służbie bhp. Niektórzy pracodawcy nie chcą finansować udziału służby bhp w szkoleniach czy też konferencjach, a nawet zwalniać na szkolenia czy zebrania OSPSBHP.

Czy OSPSBHP może pomóc służbie bhp? Czy ma jakiś wpływ np. na tworzenie, zmiany przepisów ważnych dla branży? Ostatnia nowelizacja Kodeksu pracy (dotycząca szkoleń i służby bhp) pokazała, że mogą być wprowadzane zmiany niekorzystne dla służby bhp. Kto jej będzie bronił? Może OSPSBHP powinno się zaangażować w projekty poprawiające funkcjonowanie służby bhp i proponować ustawodawcy konkretne rozwiązania?

Reprezentacja i obrona interesów zawodowych członków stowarzyszenia to jeden z celów OSPSBHP. Podczas mijającej kadencji Zarządu Głównego do OSPSBHP wpłynęło kilka projektów rozporządzeń wprowadzających zmiany w przepisach ważnych dla branży bhp, jednakże wyznaczony czas na zaopiniowanie był bardzo krótki, albo otrzymywaliśmy je wręcz po terminie. Ubolewam nad tym, w jaki sposób tworzone i uchwalane są zmiany przepisów. Niestety nie mamy na to wpływu. Takiego wpływu nie mają też inne instytucje, takie jak PIP czy CIOP- -PIB, których opinie są lekceważone. Dobrym tego przykładem jest ostatnia nowelizacja Kodeksu pracy dotycząca szkoleń i służby bhp.

Już na początku kadencji doprowadziłam do powstania zespołu zajmującego się projektami przepisów. Priorytetowym zadaniem zespołu było przygotowanie zmian do statutu OSPSBHP. Rozpoczęliśmy też pracę nad propozycją zmian do rozporządzenia w sprawie szkoleń bhp. Do współpracy zaprosiliśmy inne stowarzyszenia zrzeszające służbę bhp. Przykro mi to mówić, ale projekt nie został dokończony. Być może zabrakło czasu - praca społeczna wykonywana jest po godzinach.

Jest pani członkiem Rady Ochrony Pracy - czy to jest forum, na którym można uzyskać wsparcie dla służby bhp?

Z zakresu zadań rady wynika, że nie jest to instytucja, od której służba bhp mogłaby otrzymać wsparcie. Natomiast jest to forum, na którym można proponować i omawiać tematy ważne dla służby bhp, prezentować swoje stanowisko. W związku z tym na posiedzeniach rady prezentowałam następujące tematy: "System szkoleń w dziedzinie bhp - ocena skuteczności i nadzoru nad szkoleniami", "Współdziałanie w przedsiębiorstwie służby bhp i społecznej inspekcji pracy w celu zapewnienia realizacji zadań pracodawcy wynikających z kodeksu pracy". W stanowiskach Rady Ochrony Pracy niektóre zalecenia kierowane są również do realizacji przez OSPSBHP, np. propagowanie bezpieczeństwa przy prowadzeniu robót budowlano-montażowych, wzmacnianie współpracy ze społecznymi inspektorami pracy, współpraca z lekarzami w zakresie ochrony zdrowia pracujących na stanowiskach pracy, gdzie występuje narażenie na szkodliwe czynniki chemiczne, biologiczne, w tym smog. Zalecenia te staramy się uwzględniać w naszych planach pracy.

Na łamach ATESTU wielokrotnie krytykowany był system zdobywania kwalifikacji pozwalających na pracę w służbie bhp. Jak pani go ocenia? Czy należałoby go zmienić?

System nauczania w Polsce ma wiele niedoskonałości. Począwszy od szkoły podstawowej aż do studiów wyższych pokutuje nauczanie teoretyczne, bez praktycznego rozwiązywania problemów. Ten sposób nauczania daje się też zauważyć w kształceniu służby bhp, zwłaszcza w kształceniu podyplomowym. Na przykład uczy się mechanicznego wykonywania oceny ryzyka pracy, bez wykorzystania jej do poprawy warunków pracy. Efekty takiej nauki widoczne są w podejmowanej przez świeżo upieczonych behapowców pracy. W mojej ocenie nauczanie na studiach podyplomowych w obecnym kształcie powinno być zaniechane.

Zarząd Główny OSPSBHP pracuje nad projektem Systemu Kształcenia Ustawicznego, w którym nauczanie przyszłych behapowców opierać się będzie na praktycznym podejściu do bezpieczeństwa pracy, a także na systemach zarządzania bezpieczeństwem pracy. System będzie zawierał studia przypadków, na podstawie których uczący się nabędzie wiedzę o praktycznych możliwościach rozwiązywania problemów. Założeniem tego projektu jest przede wszystkim opracowanie narzędzia do sprawdzania i uzupełnienia wiedzy przez członków OSPSBHP. Chcemy wystąpić do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego z propozycją włączenia projektu w programy nauczania służby bhp.

W środowisku OSPSBHP pojawił się pomysł powołania samorządu pracowników służby bhp. Czy prowadzone są jakieś prace zmierzające do utworzenia samorządu? Czy to w ogóle realny pomysł?

Kilka lat temu dyskutowano o integracji całego środowiska behapowskiego. Pomysły były różne, w tym utworzenia samorządu zawodowego. Kiedy zostałam wybrana na prezesa Zarządu Głównego OSPSBHP, dowiedziałam się, że powołana wcześniej grupa osób przygotowała projekt ustawy. Przewodniczący tej grupy udostępnił projekt członkom Zarządu Głównego. Po zapoznaniu się z nim stwierdziliśmy zgodnie, że służby bhp nie można porównywać do innych zawodów, a przygotowany przez grupę materiał powinno się dostosować do specyfiki naszej pracy.

Podjęliśmy różne działania mające na celu przedstawienie założeń dotyczących samorządu i poznanie zdania środowiska na ten temat. Przygotowaliśmy informatory na temat samorządu służby bhp, które były kolportowane podczas targów SAWO w Poznaniu, a także w czasie zebrań w oddziałach i innych wydarzeń. Przeprowadziliśmy badania ankietowe wśród członków OSPSBHP. Podczas I Ogólnopolskiego Forum Służby BHP rozpoczęliśmy debatę na temat potrzeby i możliwości tworzenia samorządu. Dyskusja poróżniła uczestników forum; również wśród członków OSPSBHP zdania na temat utworzenia samorządu służby bhp są podzielone. W marcu 2017 r. Zarząd Główny OSPSBHP uzupełnił skład zespołu zajmującego się tym zagadnieniem. Zadaniem zespołu było zweryfikowanie opracowanych wcześniej dokumentów i przygotowanie materiału do dalszej dyskusji. Niestety grupa nie podjęła żadnych prac. Dzisiaj słyszę, że podobno "jest gotowy materiał do złożenia w Sejmie RP, ale ZG OSPSBHP się tym nie zajmuje". To nieprawda. Nie ma żadnego materiału. Czy jest szansa na utworzenie samorządu służby bhp? Jest. Ale najpierw należy dobrze przygotować do tego środowisko. Jak wiemy, służba bhp w Polsce nie jest jednorodna, ma różne formy zatrudnienia i działalności. Utworzenie samorządu zawodowego dla naszego środowiska nie będzie łatwe i wymaga wielu działań przygotowawczych.

Kończy się pani kadencja jako prezesa Zarządu Głównego OSPSBHP. Proszę o krótkie podsumowanie i wymienienie najważniejszych pani zdaniem działań, inicjatyw stowarzyszenia z ostatnich czterech lat.

Podejmując się kandydowania na prezesa Zarządu Głównego OSPSBHP wiedziałam, że nie będzie łatwo. Pomimo że wcześniej zdobyłam duże doświadczenie w pracy zarządu oddziału olsztyńskiego, to praca w ZG OSPSBHP ma zupełnie inny charakter. Najważniejszym dla organizacji problemem było uporządkowanie spraw finansowych. Obecnie wszystko funkcjonuje prawidłowo.

W 2016 r. nawiązaliśmy kontakt z europejską siecią organizacji zrzeszających specjalistów bhp ENSHPO (European Network of Safety and Health Professional Organisations), do której przystąpiło OSPSBHP. W 2016 r. podczas spotkania z członkami ENSHPO we Wrocławiu mieliśmy okazję poznać służbę bhp z innych krajów i nawiązać współpracę. Zaowocowało to zaproszeniem OSPSBHP do komitetu rejestrującego ENSHPO w rejestrze organizacji europejskich oraz propozycją wejścia do zarządu ENSHPO. Oznacza to, że OSPSBHP będzie miało wpływ na rozwój ENSHPO, być może także na pozyskiwanie środków na projekty dotyczące poprawy warunków pracy. Nawiązaliśmy współpracę z GiGroup, międzynarodową firmą zajmującą się rekrutacją, z którą utworzyliśmy wspólną platformę kształcenia i kariery. W 2017 r. udało się wypracować "Zasady etyki zawodowej służby bhp". W październiku 2017 r. zorganizowaliśmy I Ogólnopolskie Forum Służby BHP "Bezpieczeństwo w zmieniającym się świecie pracy", podczas którego zainicjowano dyskusję na temat współczesnej służby bhp, jej problemów oraz zadań. Drugie forum odbyło się w 2018 r. pod hasłem "Bezpieczeństwo w świecie 4.0". Obecnie przygotowywane jest trzecie forum, gdzie dyskutować będziemy o bezpieczeństwie pracowników w przyszłości i o formach kształcenia służby bhp w Europie. Dużym powodzeniem cieszyły się również zagraniczne wyjazdy studyjne do Włoch, Szwecji i Luksemburga. Rozpoczęliśmy pracę nad wspomnianym Systemem Kształcenia Ustawicznego, który będzie można wykorzystać do kształcenia służby bhp nie tylko w Polsce. Planujemy wspólnie z niemiecką organizacją behapowców VDSI wdrożyć ten projekt we wspólnym kształceniu kadr, co ułatwiłoby służbie bhp podejmowanie pracy w obydwu krajach.

Zgodnie z zapisami statutowymi działania prezesa Zarządu Głównego podejmowane są kolegialnie z członkami Zarządu. Nie byłoby żadnych osiągnięć bez tej współpracy. Chciałabym serdeczne podziękować członkom zarządu za ich pomoc w realizacji planów. Być może, że ze względu na natłok spraw zawodowych nie wszyscy mogli zrobić to w jednakowym stopniu, ale najważniejsze jest wsparcie.

Czy będzie pani kandydowała na prezesa Zarządu Głównego na następną kadencję? Jeśli tak, to z jakim planem działania?

Z różnych powodów jest to trudna decyzja, ale zdecydowałam się kandydować na prezesa ZG OSPSBHP. Jest wiele rozpoczętych projektów, w które osobiście jestem zaangażowana i jeśli delegaci wybiorą mnie na prezesa Zarządu Głównego, to chciałabym je dokończyć. Jest to przede wszystkim wspomniany projekt Systemu Kształcenia Ustawicznego, który w przyszłości zapewni rozwój służby bhp. Dzisiaj służba bhp to dobry doradca pracodawcy w zakresie bezpieczeństwa i zdrowia pracujących, ale w najbliższej przyszłości, w rozwijającym się świecie 4.0 służba bhp będzie musiała sprostać nowym wyzwaniom, rozproszonym procesom pracy, robotyzacji. Z projektem Systemu Kształcenia Ustawicznego wiąże się reorganizacja naszego Centralnego Ośrodka Szkolenia. Mam pomysły, dzięki którym COS będzie mógł pełnić rolę prestiżowego ośrodka kształcenia służby bhp. Z tym wiąże się współpraca z organizacjami zrzeszonymi w ENSHPO. W pierwszej kolejności współpraca z organizacją niemiecką VDSI, z którą wspólnie planujemy utworzyć kierunek kształcenia polskiej i niemieckiej służby bhp o podwójnym zaświadczeniu, umożliwiającym podjęcie pracy w obydwu krajach. Organizacja Ogólnopolskiego Forum Służby BHP zainspirowała mnie do organizacji w przyszłości Kongresu Służby BHP. Byłby to kolejny projekt, który chciałabym zaproponować członkom nowo wybranego Zarządu Głównego oraz zarządom oddziałów OSPSBHP.

Zależy mi na pozyskiwaniu jak największej liczby członków OSPSBHP. Wiąże się to z większym zaangażowaniem członków ZG do współpracy z zarządami oddziałów. Chciałabym zaproponować kilka rozwiązań w tym zakresie. Budowanie dużej organizacji to proces ciągły i trudny. Żeby zachęcić służbę bhp do wstąpienia w szeregi OSPSBHP, należy coś ciekawego zaproponować. Propozycje muszą być wypracowane wspólnie z zarządami oddziałów. Z pewnością zwiększy to szanse na przygotowanie właściwej formuły utworzenia samorządu służby bhp. Mam też pomysł na wewnętrzne odznaczanie członków OSPSBHP za ich działania społeczne na rzecz organizacji, a także za działania społeczne na rzecz ochrony zdrowia i życia pracujących. Kolejnym planem jest utworzenie zespołu opiniującego akty prawne i przygotowującego propozycje do zmian w obecnych przepisach. Do zespołu zaproponuję osoby z dużą wiedzą, umiejętnością interpretacji aktów prawnych.

Zdaję sobie sprawę, że przy realizacji tak wielu zadań niezbędne jest pełne zaangażowanie wszystkich członków Zarządu Głównego. O wyborze członków i prezesa ZG zdecydują w maju delegaci.Koniec

Dodaj swój komentarz


mini optymista: "O wyborze członków i prezesa ZG zdecydują w maju(2019-04-08)

W. Gudalewicz: Wielka szkoda a była ku temu okazja, aby na dzisiejszej konferencji , która odbyta się w sali Kolumnowej Sejmu RP z okazji "Dnia Bezpieczeństwa i Ochrony Zdrowia w pracy" nie było wypowiedzi prezes OSPSBHP Eli Bożejewicz - natomiast głos zabrali : przedstawiciele związków zawodowych -: m.in. przewodniczący solidarności - p. Duda przewodniczący OPZZ - p.Guz i przedstawiciel związku FZZ a gdzie było OSPSBHP? A tematyka była ciekawa a dotyczyła "bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w pracy". Oj,oj - aby delegaci w maja wybrali odpowiedniego prezesa taki jak był M. Nościusz! (2019-04-09)

w służbie: Panie Gudalewicz po pierwsze nie była to żadna Konferencja, tylko uroczyste posiedzenie Rady Ochrony Pracy. Po drugie dziwi mnie Pana wypowiedź a raczej pytanie dlaczego prezes OSPSBHP nie zabrała głosu, ale na Boga, oj, oj, czy to ma być argument do wyboru Marka Nościusza?. Z Pana ust spodziewałbym się bardziej merytorycznej wypowiedzi. Nie można kogoś oceniać po tym co mówi a raczej co robi lub rozliczyć z tego co mówił. Moim zdaniem ośmieszył się Pan taką wypowiedzią. (2019-04-10)

W.Gudalewicz: Tym bardziej, jak to było uroczyste potkanie i uczestniczylo w nim tak wielkie grono to należałoby cokolwiek powiedzieć nie tylko w wpadkach, ale o stowarzyszeniu.. Ja oceniam nie tylko co kto mówi, ale co robi i np. nie wiem co robi prezesowa w tej Radzie Ochrony Pracy m.in. na rzecz slużby BHP? (2019-04-10)

w służbie: Widzę, że aktywnie (i stronniczo) włączył się Pan w kampanię przed Zjazdem 10 maja br. Tylko argumenty nijakie.... A może Pan napisze, co Pan Marek Nościusz zrobił, powiedział przez 8 lat w ROP dla OSPSBHP podpierając się dowodami? Jak chce Pan pomóc Panu Markowi, to należałby to zrobić profesjonalnie a nie używać argumentów typu "nic nie powiedziała na posiedzeniu" (2019-04-10)

W. Gudalewicz: Człowieku, piszesz co kol.Marek zrobił przez 8 lat! Powiem tak, że więcej niż ja kiedy byłem w początkowej fazie prezesem.. Ja natomiast przez ponad 10 lat walczyłem o to by powstało OSPSBHP a następnie zainicjowałem i utworzyłem Krajowy Związek inżynierów i techników BHP a obecnie jestem na wysłużonej emeryturze i bacznie obserwuję działania tych społecznych organizacji, które stworzyłem i byłem ich przywódcą. Być morze nie wywiązywałem się najlepiej,gdyż, byt wówczas trudny czas,, ale fakt jest faktem obie ww. organizacje funkcjonują i działają. A wracając do Marka Nościusza - obiektywnie rzecz biorąc MaREK o wiele, wiele dokonał niż ja. Pomimo, że ja zrobiłem to co zrobiłem sądzę, że Markowi należy się szacunek i dobrze by. się stalo, aby w maju delegaci wybrali Go na prezesa OSPSBHP - ma haryzmę i wizję itd.. (2019-04-10)

w służbie: Ale miał Pan chwalić Pana Marka a nie pisać o swojej pracy. Ja mu żadnego szacunku nie odbieram tylko dopytuję. Jak na razie nic Pan konkretnego nie napisał o pracy Pana Marka przez te 8 lat w ROP. A ujmuje dla obecnej prezes, że nic nie powiedziała. Oj, oj ta rozprawka do niczego nie prowadzi. Brak rozumienia i odpowiedzi na moje konkretne zapytania. Nie będę z Panem dyskutować, bo poziom dyskursu nijaki. (2019-04-10)

W.Gudalewicz: Ja nie miałem na myśli chwalenia tylko obiektywnie stwierdzam, że Marek dokonał dla stowarzyszenia o wiele więcej niż ja. .A czego dokonał i co zrobił dla tego środowiska niech każdy członek przynależny do oddziału OSPSBHP sam oceni. Natomiast stwierdzam, że w tym środowisku są niektóre osoby, które są niegodne być w tym behapowskim środowisku - proszę uważnie poczytać co i jakie są wpisy na forum dyskusyjnym, jakie grzecznościowo udostępnia redakcja atestu. Kończąc i ponownie powtarzam, że popieram Marka Nościusza i mam o nim dobre zdanie i sądzę, że on najlepiej nadaje się na prezesa OSPSBHP - i tyle w tym temacie.- powodzenia w maju.. (2019-04-10)

takitam: ja bym nie chciał aby ktokolwiek grzebał już przy nauczaniu i zdobywaniu kwalifikacji bhpowskich a wszystkie systemy zarządzania to bym zlikwidował. Kwestią złego nauczania nie jest program tylko podejście wykładowców a systemy zarządzania są dobrowolne i nie ma sensu wbijać tej biurokracji do głowy. (2019-04-19)


Dodaj swój komentarz  
 

©ATEST-Ochrona Pracy 2019

Liczba odwiedzin od 2000 r.: 33278989