ATEST Ochrona Pracy

25 lutego 2021 r.

[Najnowszy numer] [Prenumerata] [Spis treści]     

 

ATEST 2/2021

Detekcja gazów w ładowalniach akumulatorów

Fot.
Wyciągi wentylacji w tym obiekcie ustawione są zbyt nisko i gromadzący się pod sufitem wodór nie zostanie usunięty. Dodatkowo brak okapów nad ładowanymi akumulatorami uniemożliwia bieżące usuwanie wodoru. Efektem takiego stanu rzeczy były ciągłe alarmy systemu detekcji, przedwczesne zużywanie się sensorów oraz uniemożliwienie prawidłowego ładowania. Warto zwrócić uwagę na podciągi przy suficie tworzące osobne komory co znacznie utrudnia prawidłowy projekt systemu detekcji.

Głównym zagrożeniem w ładowalniach akumulatorów kwasowo-ołowiowych jest wodór (H2) wydzielany w reakcji elektrolizy wodnego roztworu kwasu stanowiącego elektrolit akumulatora. Wodór jest gazem bez barwy i zapachu, znacznie lżejszym od powietrza (współczynnik ciężaru w stosunku do powietrza to ok. 0,07; dla porównania używany do balonów hel charakteryzuje się współczynnikiem ok. 0,14). Tym samym wodór bardzo szybko przemieszcza się do góry i gromadzi w najwyższych miejscach pomieszczeń. Jest to też gaz palny i wybuchowy.

Więcej w lutowym ATEŚCIE.

 
 

©ATEST-Ochrona Pracy 2020

Liczba odwiedzin od 2000 r.: 39962791