ATEST Ochrona Pracy

21 marca 2019 r.

[Najnowszy numer] [Prenumerata] [Spis treści]     

 

Kto jest kim w ochronie pracy

ATEST Ochrona Pracy

Kto jest kim

05/2000 07/2000
       Lista nazwisk w bazie danych "Kto jest kim"

ATEST 06/2000

Stanisław Stadler

Stanisław Stadler
Stanisław Stadler

Gdańszczanie wyróżniają się, moim zdaniem, korzystnie wśród innych środowisk obecnych w Stowarzyszeniu Pracowników Służby BHP. Są zdyscyplinowani, a jednocześnie zżyci z sobą. Ich oddział może pochwalić się także dużą skutecznością ekonomiczną, podczas gdy niektóre inne oddziały ledwie wiążą koniec z końcem. Fundują atrakcyjne nagrody w konkursach dotyczących bezpieczeństwa, są widoczni w miejskim ratuszu. Widać ich w regionie, widać z dobrej strony. Jestem przekonany, że duża w tym zasługa prezesa oddziału (od początku jego powołania), pana Stanisława Stadlera.

W jego zachowaniu znać dobry szlif kierowniczy. Widać, że kierował sprawnie dużymi zespołami ludzkimi. Nie byłem zaskoczony kiedy przejrzałem jego dossier zawodowe.

Stanisław Stadler pochodzi z Jeleniej Góry, gdzie ukończył Technikum Chemiczne. Po szkole podjął w 1958 roku pracę w Zakładach Włókien Sztucznych "Celwiskoza" (równolegle rozpoczął wówczas studia na WSE we Wrocławiu). W zakładach tych pracował do 1968 roku, między innymi na stanowisku kierownika zmiany. Już wtedy interesował się bezpieczeństwem pracy w sposób bardzo konkretny. Dwusiarczek węgla stosowany przez dziesięciolecia w technologii produkcji włókien sztucznych należał do szczególnie szkodliwych substancji. Setki ludzi z tego przemysłu odchodziły z pracy z powodu choroby zawodowej - uszkodzeń układu nerwowego. Stanisław Stadler zaproponował wówczas i wdrożył w zakładzie wniosek racjonalizatorski ograniczający narażenie aparatowych na działanie dwusiarczku węgla.

Polska pod koniec lat sześćdziesiątych rozwijała przemysł nawozów fosforowych. Stanisław Stadler przyjął propozycję pracy w Gdańskich Zakładach Nawozów Fosforowych (GZNF). Przeniósł się z rodziną do zupełnie nowego środowiska, z gór trafił nad morze. W fabryce pracował najpierw na stanowisku starszego mistrza, a następnie dyspozytora zakładu. W roku 1972 zostaje kierownikiem Oddziału Składowania Fosfogipsów, a później kierownikiem Wydziału Produkcji Kwasu Siarkowego. Objęcie stanowiska kierownika Wydziału zbiegło się z poważną modernizacją instalacji produkcji kwasu siarkowego. Z tego okresu pochodzą jego wnioski racjonalizatorskie dotyczące m.in. obniżenia poziomu natężenia hałasu czy poprawy warunków konwersji gazowych związków siarki w instalacji produkcji kwasu siarkowego, jednym słowem proponował rozwiązania poprawiające warunki pracy.

Zainteresowania poprawą warunków pracy, umiejętności organizatorskie spowodowały, że w 1982 r. zaproponowano mu objęcie stanowiska Głównego Specjalisty ds. BHP. W tak trudnym pod względem zadań technicznych zakładzie, przy skomplikowanej, związanej z uciążliwościami technologii, tę propozycję należy odczytywać jako zaufanie do S. Stadlera, nie zaś klasyczny wariant przesuwania kierownika z produkcji do bhp.

Do każdego zadania Stanisław Stadler podchodzi w sposób racjonalny - mierzy siły i dostępne środki, konfrontuje z celami. We współpracy ze służbami technicznymi i produkcyjnymi GZNF, a szczególnie z PIP i PIS, udało mu się doprowadzić do czterokrotnego zmniejszenia liczby wypadków (w ciągu 7 lat), a także znacznego zmniejszenia przekroczeń NDS, co w zakładach tego przemysłu należało do zadań szczególnie trudnych. Do tych działań szukał sojuszników i znajdował ich wśród kadry kierowniczej, a także szeregowych pracowników.

Obecnie - na emeryturze - świadczy usługi z zakresu bhp w kilku małych zakładach. Sporo wolnego czasu poświęca na działalność w Oddziale Pomorskim Stowarzyszenia Służby BHP. Trzeba wspomnieć o społecznych inicjatywach, tzn. programach edukacyjnych dla szkół. On sam i kilku innych członków oddziału szkolą bezpłatnie dzieci ze szkół podstawowych w zakresie bezpiecznych zachowań.

Jedną ze sfer działalności Oddziału jest działalność integracyjna na rzecz środowiska - gdańszczanie spotykają się bardzo często. Spotkania te, oprócz funkcji edukacyjnej (każde spotkanie poświęcone jest konkretnemu tematowi) kończą się wspólną zabawą. Łatwiej zatelefonować do serdecznego przyjaciela i spytać - powiedz, jak poradziłeś sobie z tym konkretnym problemem?

Działalność pana Stanisława jest i była doceniana przez kierownictwa zakładów i instytucji, z którymi współpracował. Wyróżniono go licznymi medalami i dyplomami.

W ubiegłorocznych wyborach do władz Zarządu Głównego Stowarzyszenia Służby BHP S. Stadler był głównym i bardzo silnym kontrkandydatem dla obecnej Prezes tej organizacji. Jego zdaniem (zaprezentował to podczas ostatniego Zjazdu Stowarzyszenia), warunkiem sprawnego i efektywnego funkcjonowania organizacji jest jej stabilizacja ekonomiczna. Zarząd Główny musi podjąć zdecydowane działania regulujące sprawy finansowe Stowarzyszenia tak, by inicjatywy organizacji miały ekonomiczne wsparcie.

Praca zawodowa i społeczna nie wyczerpują zainteresowań S. Stadlera. Interesuje się turystyką, a jego marzeniem jest wycieczka wokół naszego kontynentu. W kraju odwiedza często małe kościółki wiejskie, wybudowane z wielką dbałością o każdy szczegół.

Przede wszystkim lubi być z ludźmi i wśród ludzi.

 
 

©ATEST-Ochrona Pracy 2000

Liczba odwiedzin od 2000 r.: 32448272