ATEST Ochrona Pracy

25 marca 2019 r.

[Najnowszy numer] [Prenumerata] [Spis treści]     

 

Kto jest kim w ochronie pracy

ATEST Ochrona Pracy

Kto jest kim

03/2017 05/2017
       Lista nazwisk w bazie danych "Kto jest kim"

ATEST 04/2017

Marek Kusiak

Marek Kusiak
Marek Kusiak

W liceum bardzo interesował się matematyką, ale pasją była fizyka. Głównie zagadnienia związane z polem magnetycznym i elektrycznym, z prądem elektrycznym, falami radiowymi, czyli tym, co wiemy, że istnieje i nas otacza, lecz jest niewidoczne. Stąd też wybór kierunku studiów - elektronika na politechnice w Gdańsku, a dlatego w Gdańsku, bo Marek Kusiak pochodzi z Gdyni.

Po ukończeniu studiów podjął pracę w Akademii Morskiej w Gdyni na wydziale elektrycznym w Instytucie Radiotechniki, gdzie zajmował się zagadnieniami propagacji fal radiowych, ale też technikami cyfrowymi i impulsowymi. Pracował w zespole opracowującym ratunkowe systemy radiowe dla statków.

Pod koniec lat 80-ych podjął życiową decyzję: zatrudnił się jako inżynier rozwoju w niewielkiej niemieckiej firmie Elokon, w pobliżu Hamburga. Tam po raz pierwszy spotkał się z systemami bezpieczeństwa, które w różnych formach towarzyszą mu do dziś. Elokon opracowywał urządzenia specjalistyczne i wykonywał je w krótkich seriach. Marek Kusiak został zatrudniony do opracowania systemu bezpieczeństwa instalowanego na wózkach widłowych, którego zadaniem było wykrywanie osób znajdujących się na drodze poruszania się wózka i wymuszenie jego zatrzymania się. To było duże wyzwanie - wspomina M. Kusiak - które pod względem elektronicznym wydawało się stosunkowo łatwe do rozwiązania, lecz, ze względu na prawa fizyki, okazało się zadaniem bardzo skomplikowanym. Nie wchodząc w szczegóły, człowiek emituje fale elektromagnetyczne, które trzeba wyselekcjonować za pomocą odpowiednich czujników, następnie otrzymany sygnał wzmocnić i za pomocą dalszej elektroniki odpowiednio obrobić. I tu pojawiły się problemy.

Pierwszy czujnik opracował wykorzystując szybkie termopary. Od początku zdawał sobie sprawę z jego słabości i wad, dlatego gdy pierwsza generacja weszła do produkcji, rozpoczął prace nad udoskonaleniem czujnika. Wykonał obliczenia, z których wynikało, że lepsza optyka, selektywniejsze detektory i nowe algorytmy obliczeniowe mogą sprostać zadaniu. Tak powstała następna generacja czujników oparta na optyce germanowej i selektywnych czujnikach skanujących przestrzeń oraz odpowiednich algorytmach. Ten system został opracowany wspólnie z naukowcami z firmy VIGO z Warszawy, wywodzącymi się z Wojskowej Akademii Technicznej. W 1992 r. przekonał właściciela firmy Elokon, by otworzył w Warszawie spółkę zajmującą się produkcją oraz udoskonalaniem systemu. Niezależnie od systemu bezpieczeństwa, w Warszawie, pod kierunkiem M. Kusiaka, powstał też system dostępu do wózków widłowych, na który pojawiło się zapotrzebowanie na rynku niemieckim. Jego opracowanie i wdrożenie odbywa się całkowicie w Polsce. M. Kusiak nie poprzestał na tym. Wiedział, że w Europie Zachodniej obowiązuje Dyrektywa Maszynowa i jej obowiązywanie w Polsce jest tylko kwestią czasu. By lepiej poznać stan przepisów i prawodawstwa w Polsce, w 1997 r. rozpoczął w CIOP studia podyplomowe z dziedziny bhp. Tam poznał Stanisława Kowalewskiego, który, jego zdaniem, ma największą wiedzę w Polsce w zakresie przepisów bezpieczeństwa obowiązujących w Europie. W 1997 r. został prezesem Elokon Polska, ale, z uwagi na zadania w Niemczech, niestety rzadko bywał w Warszawie. W 2002 r. na prośbę właściciela firmy przeniósł się do Warszawy, gdzie zajął się nadzorowaniem polskiej firmy. By dobrze zarządzać firmą, ukończył kolejne studia podyplomowe, tym razem związane z zarządzaniem w ORGMASZ. Udało mu się namówić do współpracy S. Kowalewskiego (przyjaźnią się od 20 lat!), z którym wspólnie pracowali i nadal to robią nad rozbudową firmy w obszarach bezpieczeństwa. W ciągu kilku lat Elokon stał się "marką" w zakresie bezpieczeństwa w Polsce. Z małej firmy w Warszawie, stali się firmą zatrudniającą 70 osób w pięciu oddziałach w Polsce. Mało tego, w 2010 r. M. Kusiak przekonał właściciela firmy niemieckiej do założenia oddziału firmy polskiej w Niemczech. Decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę. Wiedza i doświadczenie zdobyte w Polsce są przenoszone na rynek niemiecki - wykonują w wielu niemieckich zakładach audyty i modernizacje maszyn. Marka Elokon w obszarach bezpieczeństwa stała się na tyle silna, że Elokon wykonuje prace w wielu krajach Europy, ale również w USA, Brazylii, Korei, Chinach. M. Kusiak dalszy rozwój firmy widzi w bezpieczeństwie procesowym, ponieważ - mówi - na rynku jest dużo firm teoretyzujących, a brakuje firm kompetentnych, potrafiących w sposób inżynierski i praktyczny pomóc.

Mimo wielu zajęć nadal próbuje znaleźć czas na zagadnienia związane z poznawaniem natury i fizyką. Traktuje to jako hobby, w którym głównym zagadnieniem jest wszechświat, jego powstanie, ewolucja, istnienie. By oderwać się od telefonów i codziennego zgiełku, szuka spokoju żeglując po mazurskich jeziorach lub w górach jeżdżąc na nartach.

 
 

©ATEST-Ochrona Pracy 2017

Liczba odwiedzin od 2000 r.: 32510761