ATEST Ochrona Pracy

20 maja 2024 r.

[Prenumerata] [Spis treści]     

 

ATEST 2/2024

Zielone światło dla strategii "zero wypadków"

Najciekawsze pomysły w zakresie polepszenia stanu bhp możemy obecnie spostrzec wśród wielkich firm, często działających w oparciu o kapitał zagraniczny. Dość istotnym rozwiązaniem promowanym przez takie spółki jest strategia "zero wypadków". Inne nazwy dla tego zjawiska to: "wizja zero", "projekt zero wypadków", "koncepcja zero wypadków", "kultura zero wypadków", "program 0 tolerancji".

Jak możemy zdefiniować wyżej opisane pojęcie? Moim zdaniem strategia "zero wypadków" to długoterminowe dążenie do obniżenia stanu wypadkowości, to zbiór przyjętych przez władze spółki reguł postępowania o charakterze deklaratywnym, ukierunkowanych na minimalizację zagrożeń środowiska pracy. Koncepcja zero ma charakter dynamiczny, a nie statyczny, gdyż musi ewoluować, musi być okresowo rozwijana. Przedsiębiorstwa wdrażają takie rozwiązania, gdyż kierują się interesem własnym. Otóż każdy wypadek przy pracy niesie ze sobą szereg różnorakich kosztów: czasu, napraw, strat materialnych, odszkodowań, zastępstw, nadgodzin, pomocy medycznej i transportu. Poprzez zastosowanie nowoczesnych rozwiązań w zakresie bhp omijamy wszystkie te nieprzyjemności, co pozwala skupić się na zagadnieniach kluczowych, takich jak sprzedaż czy produkcja.

Strategia "zero wypadków" nie powinna być tylko czczą deklaracją, za którą nie idą żadne konkretne działania. Wdrożenie tak ambitnego celu wymaga wręcz szeregu aktywności, chociażby takich jak: karty Lockout Tagout, piramida wypadkowa Heinricha, krzyż bezpieczeństwa, cykl (koło) Deminga, siedem kroków bezpieczeństwa (tzw. WCM7 - World Class Manufacturing), zaangażowanie załogi w zostanie kapitanem bezpieczeństwa (ang. safety leader), analizę niebezpiecznych działań, warunków, zdarzeń potencjalnie wypadkowych (Unsafe Act/Unsafe Condition/Near Miss), metoda 5 Why, metoda 5s, oznakowanie miejsc niebezpiecznych, prowadzenie wskaźników KPI, macierz X, mapa przepływu strumienia wartości (Value Stream Map), szybkie przezbrojenie (SMED - Single Minute Exchange of Die), Six Sigma, QM Matrix, QA Matrix, Poka-yoke, działania bez wartości dodanej (NVAA - Not Value-Added Activity), Kanban, FMEA (Failure Mode and Effect Analysis), klasyfikacja ABC maszyn (Equipment ABC Prioritization), etykieta AM (Am - Man), wczesne zarządzanie urządzeniami (EEM - Early Equipment Management).

W zależności od specyfiki danego zakładu pracy powyższa lista może być poszerzona o inne pomysły. Co warte zauważenia, metody stricte jakościowe z powodzeniem można zastosować w zakresie poprawy stanu bhp. Dajmy na to prosty przykład: zainstalowanie silnego oświetlenia podczas nocnej zmiany ułatwia pracę kontrolerowi jakości oraz zmniejsza uciążliwość pracy. W końcu ciężko jest doszukiwać się wad produktu, kiedy dostatecznie dobrze go nie widzimy. Zastosowanie wspomnianego rozwiązania poprawiło zarówno jakość, jak i stan bhp. Dlatego też tak często istnieje bezpośrednia zależność pomiędzy poziomem bezpieczeństwa a wysokiej klasy produkcją.

Wsparcie dla strategii "zero wypadków" ma źródła publiczne i prywatne. Jeżeli chodzi o wsparcie prywatne, możemy wymienić takie zakłady jak: PZL-Świdnik, Carlsberg Polska, YARA Poland, PKN Orlen, Creaton Polska, ArcelorMittal Poland, SPIE Building Solutions i General Property, Drägerwerk, CEMEX. Takich zakładów deklarujących chęć ograniczenia liczby wypadków przy pracy można znaleźć o wiele więcej. Natomiast w zakresie publicznego wsparcia dla tej koncepcji Komisja Europejska opublikowała strategiczne ramy UE dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy na lata 2021-2027, gdzie za fundament uznano właśnie "Vision Zero".

Podsumowując, rozwój gospodarki rynkowej doszedł do tego interesującego momentu, w którym firmy, działając we własnym interesie, narzucają na siebie ostrzejsze wymagania w zakresie bhp niż te narzucane przez prawodawstwo. Bądźmy jednak realistami - to zjawisko dotyczy wyłącznie wielkich przedsiębiorstw o ugruntowanej pozycji. Niestety, na ogół niedokapitalizowane małe i średnie podmioty gospodarcze najczęściej traktują zagadnienia bhp jak zło konieczne. Rzeczywistość sektora MŚP to raczej: tanie środki ochrony indywidualnej, kiepska odzież robocza, a nawet jej brak, słabo rozwinięte zaplecze socjalne. Dlatego też tak ważna jest działalność dużych "graczy", gdyż stanowią oni budujący przykład, pewien wzór standardów do jakich należy dążyć. Koniec

Karol Skorek - prezes zarządu Stowarzyszenia Przedsiębiorców i Rolników SWOJAK


Brak komentarzy

Dodaj swój komentarz  
 

©ATEST-Ochrona Pracy 2024

Liczba odwiedzin od 2000 r.: 58851045