ATEST Ochrona Pracy

23 lutego 2024 r.

[Najnowszy numer] [Prenumerata] [Spis treści]     

 

ATEST 10/2023

Internauci o zmianach w szkoleniach bhp

Na naszej stronie internetowej zamieściliśmy projekt zmian w rozporządzeniu w sprawie szkolenia w dziedzinie bhp, przygotowany przez Stowarzyszenie Promocji Bezpieczeństwa Pracy w Tarnobrzegu. Internauci zamieścili pod nim wiele komentarzy - część może być przydatna dla projektodawców zmian. Poniżej wybrane wpisy. | Redakcja

Obserwator: Twórca projektu w § 4. ust. 3 we wniosku o wpis poza podaniem adresu albo adresu zamieszkania do wpisu zapomniał o pomieszczeniach spełniających wymogi dla placówki edukacyjnej. W ramowych programach szkoleniowych również powinno się znaleźć (poza pomocami dydaktycznymi), że należy zajęcia prowadzić w odpowiednich pomieszczeniach do tego celu dostosowanych.

mARGOT61: Szanowne Koleżanki i Szanowni Koledzy! Czas mówić o szkoleniach bhp z innej nowej perspektywy! To co jest zaproponowane to jest tylko lifting, korekta złych, korupcjogennych rozwiązań w tym zakresie! Proszę łączyć szkolenia bhp z europejskim trendem szkolenia ustawicznego, a więc także z nową podstawą programową opracowaną przez MEN. Proszę pamiętać, że przedsiębiorstwo powołane jest do prowadzenia działalności gospodarczej (wytwórczej), a nie szkoleniowej. W związku z tym pracodawca powinien być otoczony instytucjami z otoczenia biznesu czytaj: placówki oświaty pozaszkolnej. Zawód inspektora bhp jako zawód regulowany, a wówczas nie będzie "dyskusji" o certyfikowaniu, rejestrowaniu (u kogo?, gdzie?). Tutaj potrzebna jest nie korekta, ale NOWY POMYSŁ na realizację i organizację szkoleń bhp, także z uwzględnieniem nowych technologii informatycznych. I W TYM KIERUNKU POWINNA IŚĆ SPOŁECZNA DYSKUSJA NAD ZMIANĄ!

Jan P. ze Słupska: Kilka słów komentarza. Rozporządzenie jest bardzo restrykcyjne. Pracodawcy nie udźwignęliby kosztów szkolenia. W wielu przypadkach wydłużyłoby w czasie dostęp pracowników do szkolenia. Firmy szkoleniowe stałyby się monopolistami. Rozporządzenie ogranicza kompetencje młodych behapowców. Restrykcyjność rozporządzenia nie ograniczy ilości wypadków, ani nie poprawi jakości szkoleń. Rozwiązania powinny pójść w kierunku większej odpowiedzialności pracodawców za stan bezpieczeństwa, zespoły powypadkowe powinny być powoływane z zewnątrz dla wypadków ciężkich, zbiorowych i śmiertelnych. Behapowcy powinni być certyfikowani, kolejne stopnie awansu powinny być potwierdzone egzaminem. Co nie zmienia faktu, że rozporządzenie ma też i dobre strony.

Zdzisław: Pomysł wart rozważenia w zakresie kwalifikacji zawodowych. Ze swojego doświadczenia uważam, że szkolenia powinni prowadzić inspektorzy bhp z długoletnią praktyką w służbie bhp. Istotnym problemem jest wykonywanie zawodu inspektora, specjalisty bhp, uważam, że sprawa jest zbyt poważna (chodzi o ludzkie życie i zdrowie), by zadania te mogły wykonywać osoby po dwusemestralnym podyplomowym szkoleniu. Aby samodzielnie wykonywać zadania inspektora bhp lub specjalisty bhp, powinno posiadać się kilkuletni staż w służbie bhp zakończony egzaminem kwalifikacyjnym. Jeśli będą dobrzy, odpowiedzialni inspektorzy, to i szkolenia będą dobre i pożyteczne. W obecnej sytuacji młody człowiek kończy historię, idzie na studia podyplomowe i już jest inspektorem bhp np. w budownictwie i to jest absurd.

Tan: Ogólnie trzeba uporządkować rynek szkoleń bhp. No nie może być tak, że ktoś kończy podyplomówkę, otwiera firmę i szkoli! Kto sprawdza kwalifikacje itp.? Absolwenci robią tak, że kończą podyplomówkę, a w tzw. międzyczasie podpisują umowy o staż i są wielkimi specjalistami. Kto to kontroluje? Panuje samowolka totalna w tej dziedzinie. To trzeba unormować. Ale behapowcem może być każdy - niestety dlatego tak też pracodawcy traktują niekiedy te sprawy i behapowców. Z drugiej strony byłbym daleki, że to od PIP zależy czy mogę założyć firmę szkoleniową - to nadaje się do ustawy deregulacyjnej. Może to zamknąć rynek. A rynek i konkurencja powinny istnieć, tylko bez wypaczeń. Podsumowując, kierunek trochę dobry, ale zbyt ideologiczne podejście.

Maciej Ś.: Według zapisów rozporządzenia (vide załącznik: ramowy program szkolenia okresowego pracowników zatrudnionych na stanowiskach robotniczych), w szczególności pkt. 3 "Sposób organizacji szkolenia", szkolenie powinno być realizowane przez INSTRUKTAŻ NA STANOWISKU PRACY, a także wykład, pogadankę, film. Dla wykonania takiej dyspozycji: 1) grupa szkoleniowa "robotników" powinna być jednorodna, co w praktyce raczej (zasadniczo) nie wystepuje; 2) trudno sobie też wyobrazić, że wykładowca/instruktor będzie realizował (choćby część, np. 1 do 2 godz. lekc.) np. na hali produkcyjnej lub placu budowy albo w obcym przedsiębiorstwie, w którym ci robotnicy, jako usługowa firma specjalistyczna wykonują roboty konserwacyjno-naprawcze wewnątrz wielkich pieców albo roboty usuwania azbestu. Absolutnie niewykonalne jest to w odniesieniu do kominiarzy czy nurków, i nie tylko. Zatem takie założenie ze swej natury jest martwe i nie będzie realizowane. Modyfikacja rozporządzenia powinna zmierzać przede wszystkim do usunięcia zapisów dyrektywnych, a jednocześnie niewykonalnych, mających charakter fikcyjnego wypełniacza tekstu.

bhp51: Na podstawie wieloletniej praktyki w służbie bhp uważam, że zasady bezpieczeństwa i higieny pracy pracownik najskuteczniej przyswaja sobie nie na sali wykładowej, lecz w jego naturalnym środowisku pracy, t.j. na stanowisku pracy. W związku z tym, według mnie, powinno zwiększyć się nacisk na instruktaż stanowiskowy bhp przeprowadzany przez instuktorów odpowiednio przeszkolonych w metodach przeprowadzania takiego instruktażu, osoby o odpowiednim doświadczeniu zawodowym i umiejętnościach w zakresie przekazywanej wiedzy bhp.

Zobacz również:
- Szkolenia bhp Początek dobrych zmian w rozporządzeniu? (1/2012)
- Podzielcie się wiedzą (2/2012)

Dodaj swój komentarz


Maciej Ś.: Do mojego (zacytowanego) wpisu powyżej - niejednokrotnie już wnosiłem(2012-03-08)

Maciej Ś.: Kolejną FIKCJĄ w obszarze form szkolenia JEST FORMA INSTRUKTAŻU do realizacji szkolenia okresowego pracowników zatrudnionych na stanowiskach robotniczych. Ta forma jest słuszna (a działanie instruktora dość dobrze opisane w programie ramowym) w odniesieniu do instruktażu stanowiskowego, kończącego się sprawdzeniem rezultatów, określonych założonym celem szkoleniowym. W szkoleniu okresowym jest prawie całkowicie niemożliwa do zastosowania. Szkoda gadać...., a może jednak warto chwilę nad tym pomyśleć??? - - - PS. Cała para "projektantów zmian" idzie w gwizdek - certyfikacje, akredytacje, ewidencje/wykazy, itd., itp. (2012-03-08)

mareks: Wydaję mi się że ten projekt ma napędzać "kasę" firmom tylko szkolącym, a nie faktycznie trudniącym się obsługą bhp w firmach. Jestem zdania, iż należy położyć lepszy nacisk na instruktaże na stanowisku pracy oraz powinien być większy nacisk Inspekcji Pracy na pracodawców wyposażających stanowiska pracy. Obsługuję firmy, gdzie pracodawcą jest cudzoziemiec i firmy polskie. W firmach zagranicznych ważne jest na pierwszym miejscu bezpieczeństwo pracowników. (2012-03-15)

A.B.: W rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej z dnia 11 stycznia 2012 r. w sprawie kształcenia ustawicznego w formach pozaszkolnych (Dz.U. poz. 186 z 2012 r.), które wchodzi w życie z dniem 01.09.2012 r. forma szkolenia seminarium nie występuje.Kształcenie ustawiczne prowadzi się zgodnie z w/w rozporządzeniem w następujących formach pozaszkolnych:kwalifikacyjny kurs zawodowy; kurs umiejętności zawodowych;kurs kompetencji ogólnych;turnus dokształcania teoretycznego młodocianych pracowników;kurs, inny niż wymienione umożliwiający uzyskiwanie i uzupełnianie wiedzy, umiejętności i kwalifikacji zawodowych.Szkolenie w dziedzinie BHP należy zaliczyć do innych kursów umożliwiających uzyskiwanie i uzupełnianie wiedzy. Prawo powinno być spójne, a zatem rozporządzenie w sprawie szkoleń w dziedzinie BHP nie powinno wprowadzać seminarium. Podmiot prowadzący kurs uzupełniania wiedzy zapewnia kadrę dydaktyczną, odpowiednie pomieszczenia wyposażone w sprzęt i pomoce dydaktyczne umożliwiające realizacje programu, bezpieczne warunki pracy i nauki,warunki organizacyjne i techniczne umożliwiające udział w kształceniu osobom niepełnosprawnym; nadzór służący podnoszeniu jakości prowadzonego kształcenia. Rozporządzenie w sprawie szkoleń nie może wprowadzać odmiennej terminologi. Szkolenia w dziedzinie BHP z uwagi na to ,że prowadzą je też placówki kształcenia ustawicznego działające w oparciu o system oświaty.. (2012-03-18)

Placek: Najlepiej szkolenia bhp zaliczyć do kompetencji kuratoriów ,szkól może ministerstwo .Ludzie opamietajcie sie i dajcie żyć pracownikom i pracodawcom .Nie róbcie z tego afery.To pracodawca organizuje szkolenie i sam dobiera sobie wykladowce ,behapowca. (2012-03-18)

Maciej Ś.: Kwestia nazewnictwa jest kwestią wtórną i nie najważniejszą. Jednocześnie jest problemem o charakterze semantycznym. Wydaje (mi) się, że należałoby przyjąć (na użytek realizacji szkoleń bhp) trzy podstawowe formy: (1) kurs, (2) samokształcenie kierowane (o ile uznać to za formę, a nie metodę), oraz (3) instruktaż. Takie formy można zalecać (wskazywać, jako optymalne) w pzepisie prawnym dla określonych grup pracowniczych. Jednocześnie należałoby zalecać (wskazywać) stosowne dla tych form - METODY szkolenia (czyli sposoby realizacji). Kompatybilność nazewnictwa przyjętego na użytek działań stricte edukacyjnych (podporządkowanych MEN) z nazewnictwem form szkolena przyjętych/zalecanych w innych obszarach nie jest konieczna, a nawet.......nie jest wskazana. Taki jest mój pogląd w tej sprawie. Natomiast SEMINARIUM, jako forma szkolenia w dziedzinie bhp, ma raczej charakter figury retorycznej niedefiniowalnej i nieużytecznej. - - - - - - PS. Wypada (i warto) poczekać na ujawnienie poglądu w tej sprawie wybitnego MAGISTRA PEDAGOGIKI, będącego jednocześnie inspiratorem (a nawet autorem) zmian w przepisach prawnych dotyczących bhp. Ale, czy "magister" ujawni swój pogląd, choćby na posiedzeniu ROP, tego nie wie nikt... (2012-03-18)

Maciej Ś.: Wspomniane wyżej rozporządzenie wydano na podstawie ustawy o systemie oświaty. Rozporządzenie ws. szkoleń /.../ bhp wydane jest na podstawie ustawy Kodeks pracy. I niech tak (wg. mnie) zostanie. Gdyby uregulowania edukacyjne "behapowskie" podporządkować pod uregulowania edukacyjne "oświatowe", to galimatias (jak za czasów ministrowania R. Giertycha), jaki wówczas powstanie, całkowicie rozłoży podmioty szkolące w dziedzinie bhp od strony organizacyjnej, a przede wszystkim - biurokratycznej. Aż strach się bać,....nawet SEKA by tego nie przeżyła... (2012-03-18)

A.B.: Mogą jednak zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej placówki kształcenia ustawicznego prowadzić szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy. Obowiązków z tym związanych jest nie mało w tym 2 razy w roku informacja zgodnie z systemem SIO. Zgodnie jednak z wydumkami projektu takich placówek działających w oparciu o system oświaty nie będzie certyfikowała czy rejestrowała PIP. Niestety nie ten resort. (2012-03-18)

prof.: Najwybitniejszym i Najmądrzejszym z pracowników służby BHP jest Maciej Ś. Maciej wie wszystko nt. Robali, Fekali,Lodreipeina itd. (2012-03-18)

Maciej Ś.: Czy "prof." (profesor) mniema, że coś pożytecznego wnosi do tej dyskusji??? Czy tylko coś go rozpiera i w związku z tym puszcza bąki w towarzystwie??? (2012-03-18)

AK: Witam. Widzę, że środowisko BHP idzie pod prąd obecnej tendencji do otwierania zawodów. Twierdzenie, że chodzi o dobro pracowników jest jedną wielką ściemą. Tak naprawdę hodzi o ograniczenie dostępu do zawodu a co za tym idzie i do pieniędzy. A wszystko przez fakt, że "bhpowcy" namnożli studia zawodowe i podyplomowe, "naprodukowali i produkują nadal behapowców" co skutkuje tym, że jest nas bardzo wielu. Dlatego jestem przeciwny zmianom w dotychczasowym rozporządzeniu. Wystarczy, żeby PIP lepiej nadzorowała naszą pracę. (2012-03-22)

D N: Popieram wypowiedz AK ,,do końca świata i rok dłużej " (2012-03-28)


Dodaj swój komentarz  
 

©ATEST-Ochrona Pracy 2012

Liczba odwiedzin od 2000 r.: 57585395